• Wpisów:118
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:35
  • Licznik odwiedzin:32 645 / 2306 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
czasniepogody
 
hellzing
 
DOBRY WIECZÓR, SIEMA, ELO, JOŁ.
tak sobie przypomniałam o Waszym pingerze ostatnio. i nie mogłam się powstrzymać by czegoś nie napisać
abal, kurde. co z Tobą? zostaw te anime i napisz do mnie! jedźmy naokoło jeziora. jak będzie ciepło oczywiście c:
shaggy.. chciałabym Cię przeprosić. za wszystko. nawet nie wiem czemu to ja Cię przepraszam. brakuje mi naszych rozmów..
wójt? dawid? jak tak to - świetny występ. jeśli nie - nieważne XD

~ maja.
 

 
Więc walcz : ), i odwiedź czasami naszego bloga ; )
 

 
Żałuje, że nie mogłem tam być :C
~Wójt
  • awatar FOR SALE ♡: Zapraszam do siebie, organizuję na swoim mini blogu pinger'owy sklepik, naprawdę tanio. Może wpadnie Ci coś w oko ?
  • awatar my style: ja też :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Słucham i słucham, i nie moge się nasłuchać

Wójt
  • awatar Mask of Shame: @newbitch1: Hahahahaha, dobrze powiedziane ;)
  • awatar Gość: Sabaton rozkurwia system mając jako jedyny zespół piosenki,które edukują.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Gry

Jest tu ktoś kto interesuje się grami? Bo ja ostatnio postanowiłem powrócić do starego klasyka, mianowicie ROME:Total war.
Wójt
 

 


Metal dobry jest do wszystkiego
/
Shaggy
 

 
Hej,jestem kolegą shaggy'iego i abala i od dziś prowadzę tego bloga z nimi.Chętnie odpowiem na wasze pytania ~Wójt
  • awatar ilonek: no to witamy ;D
  • awatar marida011: http://marida011.pinger.pl/ Zajrzyj, jeśli masz serce oraz rozum i umiesz nimi się posługiwać! Proszę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
LEKCJA DLA NAS WSZYSTKICH

Taksówkarz z Nowego Jorku napisał:

Przyjechałem pod adres do klienta, i zatrąbiłem. Po odczekaniu kilku minut, zatrąbiłem ponownie. Był późny wieczór, pomyślałem że klient się rozmyślił i wrócę do "bazy"... ale zamiast tego zaparkowałem samochód, podszedłem do drzwi i zapukałem. "Minutkę!", odpowiedział wątły, starszy głos. Usłyszałem odgłos tak jakby coś było ciągnięte po podłodze...

Po długiej przerwie, otworzyły się drzwi. Stała przede mną niska , na oko dziewięćdziesięcioletnia kobieta. Miała na sobie kolorową sukienkę i kapelusz z dopiętym welonem; wyglądała jak ktoś z filmu z lat czterdziestych.

U Jej boku była mała nylonowa walizka. Mieszkanie wyglądało tak, jakby nikt nie mieszkał w nim od lat. Wszystkie meble przykryte były płachtami materiału.

Nie było zegarów na ścianach, żadnych bibelotów ani naczyń na blacie. W rogu stało kartonowe pudło wypełnione zdjęciami i szkłem.

"Czy mógłby Pan zanieść moją torbę do samochodu?", zapytała. Zabrałem walizkę do auta, po czym wróciłem aby pomóc kobiecie.

Wzięła mnie za rękę i szliśmy powoli w stronę krawężnika.

Trzymała mnie za ramię, dziękując mi za życzliwość. "To nic", powiedziałem, "Staram się traktować moich pasażerów w sposób, w jaki chciałbym aby traktowano moją mamę."

"Och, jesteś takim dobrym chłopcem" , odrzekła. Kiedy wsiedliśmy do samochodu, dała mi adres, a potem zapytała: "Czy mógłbyś pojechać przez centrum miasta?

"To nie jest najkrótsza droga", odpowiedziałem szybko, włączając licznik opłaty.

"Och, nie mam nic przeciwko temu", powiedziała. "Nie spieszę się. Jestem w drodze do hospicjum..."

Spojrzałem w lusterko. Jej oczy lśniły. "Nie mam już nikogo z rodziny", mówiła łagodnym głosem. "Lekarz mówi, że nie zostało mi zbyt wiele..."

Wyłączyłem licznik... "Którędy chce Pani jechać?"

Przez kilka godzin jeździliśmy po mieście. Pokazała mi budynek, gdzie kiedyś pracowała jako operator windy.

Jechaliśmy przez okolicę, w której żyła z mężem jako nowożeńcy. Poprosiła bym zatrzymał się przed magazynem meblowym który był niegdyś salą balową, gdzie chodziła tańczyć jako młoda dziewczyna.

Czasami prosiła by zwolnić przy danym budynku lub skrzyżowaniu, i siedziała wpatrując się w ciemność, bez słowa.

Gdy pierwsze promienie Słońca przełamały horyzont, powiedziała nagle "Jestem zmęczona. Jedźmy już proszę". Jechaliśmy w milczeniu pod wskazany adres. Był to był niski budynek z podjazdem, tak typowy dla domów opieki.

Dwaj sanitariusze wyszli na zewnątrz gdy tylko zatrzymałem się na podjeździe. Musieli się jej spodziewać. Byli uprzejmi i troskliwi..

Otworzyłem bagażnik i zaniosłem małą walizeczkę kobiety do drzwi. Ona sama została już usadzona na wózku inwalidzkim.

"Ile jestem panu winna?" Spytała, sięgając do torebki.

"Nic", powiedziałem.

"Trzeba zarabiać na życie", zaoponowała.

"Są inni pasażerowie," odpowiedziałem.

I nie zastanawiając się kompletnie nad tym co robię, pochyliłem się i przytuliłem Ją. Objęła mnie mocno.

"Dałeś staruszce małą chwilę radości", powiedziała. "Dziękuję".

Uścisnąłem jej dłoń, a następnie wyszedłem w półmrok poranka .. Za mną zamknęły się drzwi - był to dźwięk zamykanego Życia ..

Tego ranka nie zabierałem już żadnych pasażerów.Jeździłem bez celu, zagubiony w myślach. Co jeśli do kobiety wysłany zostałby nieuprzejmy kierowca, lub niecierpliwy aby zakończyć jego zmianę? Co gdybym nie podszedł do drzwi, lub zatrąbił tylko raz, a następnie odjechał?

Myśląc o tym teraz, nie sądzę, abym zrobił coś ważniejszego w całym swoim życiu.

Jesteśmy uzależnieni od poszukiwania emocjonujących zdarzeń i pięknych chwil, którymi staramy się wypełnić nasze życia.

Tymczasem Piękne Chwile mogą przydarzyć się nam zupełnie nieoczekiwanie, opakowane w to, co inni mogą nazwać rutyną. Nie przegapmy ich..

Shaggy ;'
  • awatar ilonek: dokładnie ta 'ostatnia' droga jest zawsze poruszająca chwile spędzone właśnie z taką osobą , taką 'czekającą' na koniec wiele uświadamiają i uczą, wiem niestety bądź stety z doświadczenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jest dosyć późno, jutro pewnie będę pytany i nic nie umiem (pewnie i tak nie zdam więc po co się uczyć?), a ja siedzę przed kompem, piję herbatkę i piszę dla was tę oto notkę.

Oto moja toplista z anime

No to może jeszcze podam parę zasad tej toplisty

1. Kreskę oceniam subiektywnie (a można inaczej?)
2. Lista składa się z anime zarówno emitowanych jak i zakończonych

Lecimy z koksem

10.Soul Eater

Całkiem niezłe anime, jest akcja, jest humor, tylko trochę mało odcinków. W sumie, mogliby dalej kręcić odcinki, w końcu manga idzie dalej. Nie jest to z pewnością ambitne dzieło, ale nada się jako taka czasowa zapchajdziura

9.Chobits

Tak, obejrzałem Chobits i muszę powiedzieć że teraz się trochę tego wstydzę. Opowieść o studencie (z tego co pamiętam był studentem) który w śmietniku znalazł legendarnego Chobitsa, czyli robota płci żeńskiej posiadającego uczucia. Oczywiście w sklepach były roboty, ale nie posiadały uczuć jak Chobits, i, co najważniejsze, były bardzo drogie. Typowy romans, trochę ecchi, ale przyjemnie się oglądało.

8.Hetalia Axis Powers

Bardzo ciekawe anime, bowiem postacie są...stereotypowymi mieszkańcami różnych państw. To anime uczy historii współczesnej w bardzo zabawny sposób. Długości odcinków też nie są standardowe, gdyż mają po ok. 5 minut. Polecam

7. Mirai Nikki

Psychologiczne anime opowiadające o chłopcu, który posiada w telefonie pamiętnik pokazujący to co się stanie w niedalekiej przyszłości. Myślicie że ma fajnie? Troszkę się mylicie, otóż jest on ścigany przez 10 osób które także posiadają owe pamiętniki, tylko mają troszkę inne możliwości, a na dodatek 11 osobą z pamiętnikiem jest szalona dziewczyna zakochana po uszy w głównym bohaterze. Fajne, ale końcówka była tak zakręcona, że aż się zastanowiłem nad własnym życiem.

6.Furi Kuri

Ojoj...aż musk boli . Bardzo dziwne anime. Nie ma absolutnie żadnego sensu, a jednak zaciekawiło mnie. Ma tylko 6 odcinków a dzieje się w nim tyle że aż nie wiem co powiedzieć. Jest mieszaniną chyba wszystkich gatunków, ale najwięcej ma komedii. Jeżeli uważacie że wasz mózg jest na tyle roztopiony że wam już nic nie zaszkodzi to obejrzyjcie sobie.

5. Dragon Ball Z

Klasyka. Chyba każda osoba która ogląda anime słyszała o Dragon Ballu. Seria Z jest moim zdaniem najciekawsza, chociaż trudno się dziwić, bo ma najwięcej odcinków. Jeden z pionierów shounena, można go porównać do takiej formy, z której się odlewa większość anime. Wydaje mi się, że nie muszę pisać o czym ono jest.

4.Tengen Toppa Gurren Lagann

Mocne anime. Akcja, dużo walk, mechy, cycki...czego chcieć więcej? Pomimo tego, że cała seria jest napakowana akcją, to zawiera drugie dno. Niektórzy po obejrzeniu anime będą zachwycać się walkami, a inni będą tę serię interpretować. W dodatku ma fajną kreskę i pierwszy opening. Polecam

No to czas na podium.

Brązowy medal otrzymuje Samurai Champloo. Świetne anime, takie skrzyżowanie dramatu, shounena i komedii. Pokazuje życie w Japonii za dawnych czasów (za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jaka to była epoka). Nie ma w nim serii, są tylko lużne historie. Posiada bardzo fajny opening i chyba najlepszy ending jaki w ogóle jest. Walki stoją na bardzo wysokim poziomie. Pewnie byłoby wyżej na liście gdyby miało więcej odcinków, ale końcówka była taka...zakańczająca. więc pewnie już nic nie wyemitują nowego.

Srebrny medal trafia do Mushishi. Mało znane anime, tylko nie wiem dlaczego. Fani walk i lejącej się wszędzie krwi mogą odpuścić sobie tę serię, gdyż jest ona bardziej nastawiona na przemyślanie pewnych spraw. Spokój, wyciszenie...idealne na odstresowanie się po ciężkiej serii. Bardzo mi się spodobało, wszystko było świetne. Kreska była bardzo dobra. Muzyka była świetna, niezwykle klimatyczna, dobrze się wpasowała w przedstawione wydarzenia. Tak samo jak Samurai Champloo, składa się z lużnych historyjek. Samo anime opowiada o podróżującym mężczyźnie zwanym Mushishi. Jest on, można powiedzieć, szamanem odpędzającym Mushi, czyli duszki. Bardzo mi się spodobało to, że Mushishi bierze niektóre elementy z życia codziennego i pokazuje je na swój własny sposób. Naprawdę godna polecenia seria.

A zwycięzcą jest...może zgadniecie?

Wyobraźcie sobie anime o samurajach w epoce Edo. Brzmi dosyć banalnie, ale dorzućcie do tego kosmitów. Co wam wyjdzie? Gintama!

Zarąbisty tasiemiec, wciągnął mnie niesamowicie. Co prawda muzykę ma trochę kiepską, kreskę też, ale nadrabia wszystko doskonałym humorem. Serio, w Gintamie są takie momenty, na których można spaść z krzesła ze śmiechu (było ich mnóstwo). Są też takie momenty w których się poważnieje (dość sporo ich było). Niewątpliwie, największy plus Gintamy to jest humor. Po prostu idzie się udusić ze śmiechu. Oczywiście nie mogło zabraknąć walk, które były również świetne, a czasem nawet śmieszne. Postacie po prostu rozwalały. Każda miała w sobie coś śmiesznego. Najlepsze anime jakie widziałem, i pewnie długo zagrzeje miejsce na mojej top 1. Ma zaledwie ponad 350 odcinków, więc na co jeszcze czekacie? Bierzcie się za oglądanie

Abal


PS: Powtarzałem się, ale w niektórych momentach trzeba było coś zaakcentować.
  • awatar ukryty w myślach: Soul Eater mógłby powalczyć o miejsce w pierwszej 5 a po za tym gdzie jest Helsing?!!
  • awatar ilonek: Dragon Ball moja miłość ;D i też uważam , że seria Z była najciekawsza ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


(może tam znajdę dziewczynę)
  • awatar ilonek: @Mask of Shame: no no ;p starczy, że ja wiem ;D
  • awatar Mask of Shame: @ilonek: Takie puszczalstwo...ja nie wiem :P
  • awatar ilonek: @Mask of Shame: lej na nich ciepłym porannym moczem;d wg niektórych znajomych mam 3 dzieci, każde z innym oczywiście, także rozumiem ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Co myślicie o tej całej komercji? ;/
  • awatar Mask of Shame: @Think pink Mika <3: Przepraszamy staramy się wchodzić jak najczęściej ale jakoś... Ogółem ahh te życie : )
  • awatar Think pink Mika <3: dokładniee .. ;/ Tęstknie za tymi dawnymii zajbistymi utworami takimi jak Welcom to the jungle czy Don't cry ... No nic rozpadlo sie i raczej już nic z tego nie bd ;( a wielka szkoda bo byl to zarąbisty zespol a wlasciwie jeden z najlepszych ;D A z wami co sie dziej ..? Żadko kiedy wpisy prawie wgl .. ;c nie ma was na blogu a ja codziennie wchodze i sprawdzam czy jest nowa notka ..:P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Mask of Shame: @Jestem kiepska w byciu ważną.: No ja na to czekam :p
  • awatar damn you.: tak, zdecydowanie muszę wpaść do Was na próbę. c:
  • awatar Gość: Super ! \m/ I like it ! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wiem,że dawno nie odwiedzaliśmy z Abalem pingera,ale uwierzcie,szkoła ciśnie.
Obiecujemy się poprawić ^^
A sprawa jest następująca:
http://www.facebook.com/pages/In-Vitro/500104653351601?fref=ts - To jest mój zespół,rozwijamy się więc prosimy o lajki!
W zamian dostaniecie trochę dobrej muzy! : )

Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;p

/Shaggy
  • awatar Think pink Mika <3: no i na reszcie ... ja tak czekam i czekam i myśle kiedy tu jakiś post dodaciee .. a no i jest . ;D bumm .. czekam na jakieś fajne kawałki .. ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Więc z nudów postanowiłem zrobić mały poradnik dla naszych młodszych kolegów a dokładniej gimbusów.

1-Nie podskakuj do starszych-zawsze mogą Cię sprać i nie uzyskasz pomocy od nikogo.Gwarantuje!

2-Nie skarż! Nie ważne na kogo,dokładniej na starszych,dlaczego? Patrz punkt 1.

3-Na dobry początek roku,nie ważne czy jesteś dobrym czy złym uczniem,zaimponuj czymś,czego jeszcze nikt nie zrobił,np.zrób bibe na sali gimnastycznej bez wiedzy nauczycieli i dyrekcji.Na pewno będziesz miał plusa u starszych.

4-Zawsze i nie ma na to sposobu...Musisz odebrać dupe,buta i liścia od najstarszego w szkole. Jeśli stchórzysz najlepiej przepisz się do innej szkoły.

5-Pamiętaj! Oceny też są ważne. Jeśli ocenisz swoją reputacje na dobrą lub doskonałą,bierz się za nauke!

6-Nie zarywaj do starszych dziewczyn! Kończy się to punktem pierwszym.

7-Poświęcaj wolny czas na biby,spotkania z kumplami (najlepiej starszymi,jeśli to akceptują w innym przypadku skończy się to p.1)

8-Przejdź kotowanie,jeśli stchórzysz nie żyjesz.

9-Klasy 2 i 3-Wtedy wręcz narzucone jest interesowanie się dziewczynami! Inaczej będziesz frajerem.

10-Nie bój się wszystkiego,czego tylko się da. Jeśli masz swój rozum,nic Ci się nie stanie.

Drogi kolego z gimbazy lub kolego z 6 klasy...Jeśli będziesz przestrzegał tych punktów gwarantuję,że gimnazjum będzie dla Ciebie czymś więcej niż szkoła : )

/Shaggy
 

 
  • awatar Zakochana :**********: Grr Strasznie XD
  • awatar Mask of Shame: @Ciasteczkowy Potwór666: wiem coś o tym...Dziś od 16:30 jak wróciłem ze szkoły JUŻ do tej pory siedziałem przy zeszytach...
  • awatar Gość: U mnie na razie ujdzie , nie jest źle ;P Ale jak sie rozkręcą z kartkówkami i sprawdzianami ... masakra ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›